Natywny interwencjonizm w sztuce.

Osiemnastowieczna sztuka nie miała by szans na rozwój gdyby nie otwartość na kolonialne pomysły. W wielu przypadkach należało pogodzić się że nowe trendy w sztuce rozerwą stare okowy na strzępy. Twórczość staje się atrakcyjna i zdobywa nowych odbiorców. Ludzie zachwyceni rozwojem architektury, są dumni z dokonań kolonizatorów.
Elity nie mogły by sobie poradzić z tymi oczekiwaniami, trzeba było nowego pomysłu, na ekspresyjne opisanie rzeczywistości.

Leave a Comment